fbpx
Komu W Drogę, Temu Czas

Na przełomie roku, każdy z nas robi postanowienia noworoczne, czy one w ogóle mają jakiś sens? Postanawia coś zmienić w swoim życiu w ciągu następnych 12 miesięcy, dlaczego akurat na przełomie roku?

Z Alex (Alexem?) uważamy, że bez planu to nie ma żadnego sensu. Bo cóż z tego, jak powiemy sobie, że chcemy być lepszym człowiekiem, skoro nie zaplanujemy jak to zrobić. Jak uzyskać lepszy czas na 10 km bez planu przygotowań, jak ukończyć maraton bez planu treningowego? Oczywiście są tacy, którym się to udaje. 😀 Z Alex (Alexem?) wolimy to jednak zaplanować.

Plan na 2016 rok

Z Alex (Alexem?) najpierw trochę pobiegamy na nartach (cały czas jest nadzieja, że śnieg spadnie), później dwa półmaratony, latem przesiadamy się na rower, a jesienią znowu na nogach.

Szczegółowo wygląd to następująco:

27 lutego – Bieg Zbójników w Białce Tatrzańskiej – bo to fajna impreza jest, jak każda, którą robi Red Bull

29 lutego – Nocna 10-tka w Jakuszycach –  a co, po ciemku też można.

5 marca – dystans główny Biegu Piastów, 54 km stylem klasycznym, również w Jakuszycach – tutaj cele są ambitniejsze, co najmniej powtórzenie wyniku z zeszłego roku i wygranie z jednym kolegą (skubaniec jest silny)

10 kwietnia – półmaraton w Wiedniu, bo do Pragi nie udało się zapisać 🙂 już w październiku była sprzedana… Może dlatego, że tańsza niż Wiedeń?

8 maja – bieg charytatywny Wings For Life, dla tych co biegać nie mogą!

15 maja – półmaraton w Rydze, to ma być takie podsumowanie wiosny, zobaczymy jak wyjdzie.

Po intensywnej wiośnie „regeneracja” na rowerze i kilka startów na szosie w ramach robienia treningu tlenowego przed sezonem jesiennym. Cykl Tauron Road Race rozciągnięty na cały sezon. W lipcu dwa starty poza cyklem.

9 lipca Tatra Road Race (wersja krótsza 😉 ), a tydzień później Tour de Pologne dla Amatorów.

Plan na jesień jest dosyć prosty: dokończyć wyścigi Tauron, jesienne półmaratony, wrzesień Stockholm, a w październik Amsterdam. Sezon biegowy chcemy zakończyć biegiem Niepodległości w Warszawie i płynnie przejść do przygotowań do sezonu zimowego.

Postanowienia noworoczne – czy mają jakiś sens

To jest plan A, jeżeli coś pójdzie nie tak, to trzeba będzie przygotować plan B. A jak ten nie wypali, to jest jeszcze kilka liter w alfabecie.

Tak więc, jak zdrowie pozwoli to  będzie się działo. O postępach (lub o przyczynach ich braku) w realizacji planu od czasu do czasu napiszemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.