fbpx
alex_selfi

alextrenuje.pl

Jeżeli szukasz kolejnego miejsca w internecie, w którym możesz się dowiedzieć jak trenować, jak się odżywiać, jak się rozciągać to muszę Cię rozczarować – porad tego typu tutaj nie ma. 🙂 Pewnie znajdziesz informacje co robimy i jak robimy, ale nie dowiesz się czy trening był ze średnim tętnem 163 czy 156. Jeżeli pojawi się informacja o tym, jaki był jego efekt to tylko i wyłącznie będą to subiektywne przemyślenia na temat samopoczucia. Doradzanie zostawiamy tym, którzy się na tym znają.

O czym więc jest ten blog? O tym, co robimy z Alex (Alexem?), żeby spełniać marzenia.

A te marzenia to cieszyć się tym, co robimy: bieganiem, jazdą na rowerze, biegówkami i każdą inną formą ruchu, która sprawia nam przyjemność.

Ale nie jest naszym celem za wszelka cenę bić rekordy. Aktywność to zabawa, czerpanie radości z tego, co się robi, a nie walka za wszelka cenę o jak najlepszy wynik. Dowiesz się, gdzie lubimy „trenować”, kto nam w tym pomaga. Chętnie podpowiemy jak się zapisać na zawody, na co zwrócić uwagę, jak dojechać, gdzie spać, co warto zobaczyć.  Jednak to też nie jest przewodnik. Raczej podpowiadamy jak skorzystać z przewodnika. 🙂

Najogólniej jest to blog o sportowej turystyce. Podróżujemy by zrealizować konkretny plan związany z biegówkami, bieganiem czy kondycją, ale życie na sporcie się nie kończy. Jemy, zwiedzamy, spotykamy ciekawych ludzi i relaksujemy się, by mieć siłę na więcej… Cele biegówkowe to tytuły Wordlopette Master – dobrze, że długo można zbierać kolejne biegi. 😉 W bieganiu na nogach, chcemy każdego roku przebiec co najmniej jeden półmaraton w innej stolicy Europy. Pewnie wielu z Was powie, eee, półmaraton… Tak, półmaraton, czyli dystans, do którego można przygotować się bez wielkich wyrzeczeń. Sport ma być przyjemnością , a nie katowaniem się. Maraton już był, jak na razie dwa razy, pierwszy i ostatni –  zostawiamy go dla twardzieli. 😉

Od czasu do czasu będzie też można przeczytać o tym, gdzie w Polsce można spać w fajnym miejscu i rano pobiegać, łącząc podróże służbowe ze sportem, a gdzie fajnie pojechać poleżeć bykiem. Przeczytacie gdzie lubimy jeść i dlaczego, ale nie będą to raczej recenzje kulinarne. To też zostawiamy dla fachowców. Dowiecie się, jakie czytamy książki i na koniec o gadżetach, które kochamy…

Pewnie każdy z Was teraz się zastanawia po co taki blog, o wszystkim i o niczym… Sami jako gadżeciarze szukamy informacji w sieci i jest mnóstwo specjalistycznych blogów, jak trenować, jak się ubrać, jak jeść, co pić (też wieczorem), jednak nie znaleźliśmy niczego co było by w lekkiej formie, bez hardcorowych rozpisek:

Wt. OWB I 4km + ZB 10x1min prz. 2 min

Czw. OWB I 10km + SB 8x100m PPG

Sb. OWB I 12km + 10x100m przebieżki

Nd. OWB I 16-18km + ćw. rozciągające

I zebrane w jednym miejscu. Mamy nadzieję, że uda nam się spełnić własne oczekiwania.

Ani Alex czy ja nie jesteśmy trenerem personalnym, dietetykiem oraz producentem odzieży sportowej i nie pretendujemy by nimi być. O tym ostatnim temacie, co nie co wiem, gdyż od 25 lat jestem związany zawodowo z branżą odzieży sportowej oraz szeroko pojętą kategorią „Sport&Lifestyle”. Piszę, więc dla tych, którzy nie potrafią usiedzieć w jednym miejscu (nawet praca w biurze u mnie się nie przyjęła, wolę samochód), a ruch to najsensowniejszy i najprzyjemniejszy sposób spędzania wolnego czasu, zaraz po kolacji w dobrym towarzystwie. 😉 Nie dla stawania na podium, ale dla przyjemności mierzenia się z samym sobą. Dla tych, co lubią gadżety, dobrej jakości ciuchy oraz ruch, ruch, ruch”

Tak wiec zapraszamy do podróży, którą chcemy się dzielić ze Światem, jak Ci się podoba to co robimy albo masz jakieś uwagi, to napisz do nas, chętnie skorzystamy.

Pozdrawiamy

Alex & Michał